Przez lata dziki w Krynicy Morskiej były stałym elementem krajobrazu. Zwierzęta podchodziły pod hotele, spacerowały po pomoście i wyjadały jedzenie plażowiczom.
Choć stwarzały zagrożenie i niszczyły teren, stały się symbolem miasteczka, który doczekał się pamiątkowych rzeźb i pomników w przestrzeni miejskiej.
Obecnie żywych dzików w mieście nie ma – zniknęły nagle z powodu afrykańskiego pomoru świń (ASF), który dziesiątkował populację tych zwierząt na Mierzei Wiślanej.